piątek, 7 lipca 2017

środa, 5 lipca 2017

Nowa tkanina w mieście


Udawałam dziś rano, że tej tkaniny w ogóle nie widzę. I to nie tak, że poddałam się bez walki. Z całych sił sobie tłumaczyłam, że to w tym momencie zbędny wydatek. Ale gdy widzę czachy - i to taaakie czaaachyyy - to topnieję jak wosk normalnie 

Image

Image

Image

piątek, 30 czerwca 2017

sobota, 24 czerwca 2017

Patchworkowa robota


Robota patchworkowa w pełni. Powstały nowe komplety narzut z puchatymi poszewkami. Gdyby ktoś miał ochotę, obydwie chętnie znajdą swoje domy. 

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

środa, 10 maja 2017

Maj się mai!


Dzieje się trochę przy ślubach i komuniach. Maj w pełni, choć na termometrze październik...


Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

piątek, 9 grudnia 2016

Lawendzimy nieco...


Też macie takie urwanie głowy, że nie ma czasu na jedzenie, sen, przytulenie  i takie tam?  I że książki leżą odłogiem?


Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image