Posty

Wyświetlam posty z etykietą aktywność fizyczna

Pstryk, pstryk

Obraz
Czerwiec był bardzo rozczarowujący. Zawsze bardzo lubiłam ten miesiąc i to nie tylko dlatego, że mam urodziny, ale dlatego, że wszystko już pięknie rozkwitło i przedstawia w pełni swoje wdzięki. Przynajmniej tak powinno być, bo tegoroczny czerwiec był po prostu zimny, deszczowy i ponury. Nie odczuwało się najdłuższych dni w roku, bo lało od rana do nocy i było tak pochmurno, że aż się nie chciało wierzyć, że to jeden z najwspanialszych i najcieplejszych miesięcy w roku. W związku z pogodową aurą chwyciło mnie przeziębienie i po samodzielnej walce musiałam jednak skorzystać z pomocy lekarskiej. Po tabletkach poraziło mi kubki smakowe i nie dane było mi cieszyć się z dobrodziejstw natury i przez dłuższy czas nie mogłam się delektować smakiem ulubionych sezonowych warzyw i owoców. Na szczęście było, minęło, a koniec czerwca przyniósł kolejne rozczarowanie tym razem niespodziewaną falę ogromnych upałów. W niedzielę 29. termometr w cieniu pokazywał 43,5 stopnia! Nie za tym tęskniłam! Oj cze...

Pstryk, pstryk

Obraz
Zawsze uważałam, że maj to jeden z piękniejszych miesięcy w roku. Tym razem jednak srodze zawiódł szczególnie pod względem pogodowym. Było nie tylko strasznie zimno i wietrznie, ale też i deszczowo. Nie pamiętam, żebym w poprzednich „majach” musiała rano ubierać czapkę i skrobać auto. Mimo wszystko to był dobry miesiąc – początek był piękny i ciepły, obfitował w nowości wydawnicze, kojące spacery czy kolejne spotkania rodzinne i puzzlowe. Znów uzbierała mi się cała galeria zdjęć, więc miałam z czego wybierać. Tradycyjnie seria zdjęć kwiatów w różnych stadiach i postaciach: Gdyby ktoś miał ochotę troszkę bliżej mnie poznać, to po kliknięciu w link, a następnie w galerię będzie wywiad ze mną (akurat wyskoczę jak diabeł z pudełka- na pierwszym miejscu): Mistrzowie Fotografii 2026. Poznaj historie uczestników plebiscytu i zobacz, kto stoi za wyjątkowymi zdjęciami [GALERIA] | Gazeta Pomorska Jeszcze raz dziękuję za Wasze głosy – przechodzę do kolejnego etapu, mam nadzieję, że i w tym mome...

Pstryk, pstryk

Obraz
Rozpisywać się nie będę, bo mam wrażenie, że poszłam spać wieczorem 1 kwietnia, a obudziłam się rano 1 maja. Miesiąc zleciał błyskawicznie i w większości bez przykrych wydarzeń. Po prostu płynął rutynowo: praca, zakupy, przygotowywanie posiłków, sprzątanie, spacery, treningi, czytanie, układanie puzzli i wyklejanie mozaiki. Nawet święta przemknęły bez echa, może i dlatego, że pogoda nie dopisała. Jednak znalazłam znacznie więcej czasu na spacery, więc z ilości zdjęć jestem zadowolona. Miałam nawet zagwozdkę, które wybrać, żeby nie przytłoczyć Was ilością i nie zanudzić. W kadr wpadł mi nawet samiec sarny. Dumny, pięknie umaszczony. Nie mogłam od niego oderwać wzroku. Chciałam Wam również podziękować za cenne wsparcie. Głosowanie trwa aż do 28 maja i na chwilę obecną mam dość dużą szansę przejść do kolejnego etapu.  Dziękuję!