uśmiech między nami
niezdarnie zwieszony
most międzyludzki
ciągle zachodzą w nim zmiany
balansując między
dwoma przepaściamy
przypadkowo zdiagnozowano
zupełnie nową przypadłość
zaraźliwe chichranie
w najmniej odpowiednim momencie
powracający uśmiech
niestosowne powikłanie
całkowicie rujnuje rutynę
*
W planach jest wyjazd nad Mississippi.
Niech no tylko podkręcą się kolorki.