Image

Lubię wyjść z siebie i usiąść obok. Spojrzeć sobie w oczy lub czterema oczami w dal. Przede mną wiosna jesieni życia, wolna czasoprzestrzeń do usłania różami albo polnymi kwiatami, miodem codzienności, czekoladą zmierzchów, mlekiem świtów i stukaniem korali spadających lat. Dłonią w powietrzu rysuję sobie drzwi. Codziennie otwieram je i przechodzę na drugą stronę. Gdzie wtedy jestem? O niebo dalej...


Translate

Obserwuj Miejsce Spotkań Wymyślonych

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieskończoność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nieskończoność. Pokaż wszystkie posty

Żadnego brzegu

schodzę do rzeki
której nie ma
ale płynie po niej łódź

odpływam
zostawiając za sobą rzeczy już napisane

kochały mnie bez wzajemności

pomiędzy nimi a mną
zawsze jest pamięć i coś nieokreślonego
łącznie z uczuciami o różnych kształtach

to pomiędzy też zostawiam

słyszę bezkres przede mną
widzę zapach wody

wyciągam ręce
by dotknąć wieczności
biorę kurs na nieskończoność

szelest ciszy z wolna gaśnie
rozproszony śmiechem na myśl
że nie ma już dla mnie
żadnego brzegu

Image
(foto: net)

Obok siebie

lubię chodzić bez celu
bez pośpiechu -
przyglądam się wtedy chmurom 
słucham ptaków
dotykam roślin, kamieni 
tych przydrożnych
i tych, które nazbierały się we mnie

każdy niesie jakiś swój bagaż

lubię wyjść z siebie
i stanąć obok
spojrzeć sobie w oczy
lub
czterema oczami w dal

spacerując
odkrywam takie swoje imiona
które rozumieją tylko
rośliny i zwierzęta 
imiona
dla ludzi nieczytelne

spacerując
dochodzę do takiego miejsca 
w sobie
gdzie prawie wszystko znika
nawet oddech
prawie ustaje
tylko ciche staccato serca
i dźwięk cykady
gdzieś w trawie

Image

Pierwszy oddech... pierwszy wnuczek :))

nowinę ogłosiły dźwięki
fletu trzcinowego echem po stawie
perły z dna
spokojnie płynących rzek

iskry czułości w naszych duszach
rozświetliły się
uśmiechała się radość

niech wstaną Słońca
w Twoim sercu
niech rozbłysną Księżyce

pierwsze poruszenie w bezruchu Cisz
poczucie lotu w duszy
by ruszyć w świat
by stać się sobą –
pierwsze światło
pierwszy dotyk
pierwszy dźwięk
pierwszy oddech

a my czekaliśmy
u stóp Nieskończoności
ze łzami wzruszenia
i przyjęliśmy Cię
mocą wielkiego oddechu Miłości

Image
  
Image

Image