Pinned
Podszedł dziś do mnie starszy pan na parkingu pod Auchan w Piasecznie.
- To pan jest tym dziennikarzem, którego zamknęli?
Pokiwałem głową.
- Też siedziałem na Białołęce. Cztery miesiące w stanie wojennym. Z Januszem Onyszkiewiczem. Ale tych baraków, w których siedzieliśmy to

