Robert Mazurek właśnie powiedział, że za śledztwo w sprawie Jolanty Brzeskiej w 2011 r. odpowiadał Dariusz Korneluk, nie zebrano żadnych dowodów, uznano że sama się spaliła w lesie.
Teraz Korneluk jest Prokuratorem Krajowym i dziwnym trafem Prokuratura umarza postępowanie!